poniedziałek, 25 lutego 2013

Wielka Matka

(nieopublikowana kopia robocza sprzed tygodnia)
Dragolinie, to jest takie dziwne...
Właśnie teraz przeczytałam twój komentarz pod moim wpisem o Maorysach, gdzie napisałeś o figurkach Wielkiej Matki. Wpisałam sobie w internecie "Wielka Matka" i zobaczyłam to zdjęcie...



I pomyślałam : O cholera. Ja też znam tą figurkę. I to nie jest tak, że ja ją kiedyś tam widziałam. Czuję jakby ona była dla mnie czymś absolutnie znanym, oczywistym... Przeczytałam na jednej stronie, że takie figurki znajduje się na całym świecie. Najstarsze z nich mają ponad 30 000 lat, najmłodsze po kilkaset. Na całym świecie przez kilkadziesiąt tysięcy lat czczono jedną boginię, zwaną Wielką Matką albo innymi imionami, ale wszędzie była ona czymś czy raczej kimś właściwie bardzo do siebie podobnym...

Hm. To wszystko jest tak niesamowite...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz